Z cyklu „Mistrz ciętej riposty”

Pan U. jest naszym stałym bywalcem. Pan U. jest nobliwym emerytem o szlachetnym wyglądzie i niezgłębionym źródłem niecenzuralnych żartów. Jako że koty pana U. chowają się zdrowo, relacji naszej nie zespół jeszcze żaden zbyt wysoki rachunek za wizytę, a większość naszych rozmów dotyczy „Polaka, Ruska i Niemca”, cór Koryntu i literatury pięknej. Można to uznać za wyraz obopólnej sympatii.

– A co pani doktor jeszcze tu robi!?- Pan U. przywitał autorkę ze szczerym zdziwieniem.

– Przykro mi, jeśli moja obecność pana zawiodła.

– Ależ pani doktor! Czy pani wie, jak żadko stary mężczyzna ma szansę porozmawiać inteligentnie z piękną kobietą?! I to przy naleganiach własnej żony, by w końcu się do niej wybrał 😛 – zapytał retorycznie pan U.

– …- autorka przyjęła komplement z pełną wdzięku pewnością siebie, milcząc uroczo- ponieważ nic błyskotliwego nie udało jej się odpowiedzieć.

– A zmiennika jakiegoś już pani ma?- zmienił temat Pan U.

– Tak, moją koleżankę.

– A ładną? (podstawowa kompetencja lekarki małych zwierząt)

– Ładną.

– A mądrą?

– Bardzo mądrą; choć młodszą ode mnie.

– Nooooo, to się będzie pani coraz częściej zdarzać 😀

1277935643_5a59

 

(fotka p. Inge Morath http://bangordailynews.com/2010/06/30/living/both-sides-of-the-camera/)

Advertisements

One thought on “Z cyklu „Mistrz ciętej riposty”

  1. Pingback: Irak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s