Odc. 17 Khao Sok

23.02 W końcu dotarliśmy do prawdziwie deszczowych lasów deszczowych. Pada 2-3 razy dziennie 🙂 Rozbiliśmy się nad rzeczką, na polu namiotowym parku Khao Sok. Wokół bambusy i drzewa „kwietniki”, oblepione paprociami i innymi epifitami,- w najbliższym sąsiedztwie „namiot tunel” bardzo minimalistycznego Australijczyka, i „pałatka chu*nia” bardzo kreatywnego Rosjanina- czyli pierwotnie namiot typu „igloo” rozbity przy … More Odc. 17 Khao Sok

Odc 16. W drodze do Khao Sok National Park

22.02 Po absolutnym i niezaprzeczalnym fiasko mojego kilkudniowego dowodzenia Tomasz postanowił wziąć sprawy w swoje dłonie, i zaordynował, że jedziemy na wschodnie wybrzeże, do parku narodowego Khao Sok. I pojechaliśmy. Opuszczenie Khanom zajęło nam całe wieki. Zaskakująco niewielu kierowców się dla nas zatrzymywało, a nawet gdy zjeżdżali dla nas na pobocze, to tylko dla nic … More Odc 16. W drodze do Khao Sok National Park

Odc. 15 Makłowiczowanie autostopowe

21.02 Wczorajszy dzień inteligentnych i odkrywczych konwersacji zakończył się inauguracją nieuniknionej serii pt. „podróżujemy na stopa- śpimy w przydrożnych chaszczach”. Co prawda autorka chciała ratować wieczór, noc i pozory higieny, rozbijając się na tyłach stacji benzynowej z prysznicem i łazienką (spanie przy stacjach benzynowych sprawdza się czasami w tak cywilizowanych krajach, jak nie przymierzając Polska … More Odc. 15 Makłowiczowanie autostopowe

Odc. 14 w którym napiszemy dlaczego Tajlandia jest rajem na ziemi

20.02 Dziś był kolejny dzień tranzytowy. I nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie fakt, że mieliśmy szczęście złapać aż dwóch anglojęzycznych kierowców!!! Zanim jednak mogliśmy się pobawić w rozwiązywanie tajemnic tajskiej wszechrzeczy, jechaliśmy na gazie. Uściślając- na tlenie i eterze. Ponad 3 godziny. W tropikalnym słońcu. W ryku wiatru i silnika. W kurzu … More Odc. 14 w którym napiszemy dlaczego Tajlandia jest rajem na ziemi

Odc. 13 Kaeng Krachan part 2

19.02 Dziś byliśmy mistrzami skuteczności i sprawności autostopowania. To na pewno dlatego, że opuszczając „visitor center”, autorka w przeogromnej dobroci swojej przeniosła żółwia na drugą stronę drogi, i zapewniła sobie 24h dobrej, przydrożnej karmy (znaczy się mimo zapędów Tomka karma była tylko metafizyczna, nie zjedliśmy żółwia).   Pierwszy zatrzymany przez nas samochód zawiózł nas bezpośrednio … More Odc. 13 Kaeng Krachan part 2

Odc. 11 Kaeng Krachan

18.02 Ptaki obudziły autorkę o świcie. Bezlitosnym wrzaskiem. Wyjrzałam  znamiotu. Na brzegu zalewu brodziły szczudłaki (definitywnie nadszedł czas nowe listy ornitologicznych życzeń), a kilka metrów od nas w wodę cierpliwie wpatrywał się zimorodek i czaple nadobne. Trafiliśmy do raju. W siedzibie głównej Parku Narodowego Kaeng Krachan nieopatrznie i naiwnie spytaliśmy o mapę… i to był … More Odc. 11 Kaeng Krachan

Odc. 10 tranzytowy

17.02 Rankiem nasze „gorące źródła” wyglądały jeszcze gorzej niż nocą, ale i tak sobie w nich popływaliśmy. Pakowaliśmy się przy „Love me tender” w wykonaniu lokalnego muzykanta. Żeby przez przypadek nie przeoczyć niczego ciekawego przeszliśmy się okoliczną ścieżką przyrodniczą, która najpierw wiodła wzdłuż strasznie gorącego strumyka o dnie zarośniętym „wścieklezielonym czymś”, a potem przez bambusowe … More Odc. 10 tranzytowy