„Operacja visa” odc I

Realizowanie esktrawaganckich marzeń to jedno, włóczenie po świecie drugie, ale od samego początku, głównym i najważniejszym celem przylotu do Nowej Zelandii, oraz późniejszego zakupu Kalinki było zarobienie kasy na ciąg dalszy zabawy(oraz znalezienie, uwiedzenie i poślubienie Aragorna). Ostatecznie nie zawsze udaje się człowiekowi złapać autostop z prysznicem i kolacją, nie do wszystkich supermarketowych koszy na … More „Operacja visa” odc I

Weterynaria

Nikt z vanuatuańskich kolegów z pracy, ani tym bardziej nowozleandzkie szefostwo z pewnością mnie o to nie podejrzewa (mi zresztą też ciężko w to uwierzyć, w końcu od dwóch tygodni jestem tylko wybitnie niewydajną kosiarką do szparagów, a o weterynarii mogę tylko śnić i marzyć) ale… w najbliższym, listopadowym numerze „Weterynari” ukarze się mój reportaż … More Weterynaria

Świecące robaki!

O świcie po przejściu Tangariro Crossing obudziło nas dzikie staccato gradu tłukącego w dach samochodu. 4 rano. Spaliśmy dalej. O 8 grad zastąpił deszcz. Ulewny. Znów. Ostrożnie zlustrowaliśmy najbliższe otoczenie, z nadzieją, że za zaparowanymi szybami Kalinki nie zobaczymy żadnych śladów życia. Nie zobaczyliśmy. Zdrzemnęliśmy się. Wypiliśmy kawę. „Spędziliśmy czas”, co czasami jest aktywnością nie … More Świecące robaki!

Most do Nikąd

-To ile ma ta trasa, co ją teraz wymyśliliście? Napradę jest aż dwudniowa? – zapytał dziarsko Smeagol. – Nie wiem… ma 80 km, więc zależy od Ciebie 😀 -Ile???? Czy was powaliło? Przez las??? I co tam ma być na tej drodze? – Most do nikąd 😀 – Aha. Most Do Nikąd nie był naszym … More Most do Nikąd

Tongariro Alpine Crossing- odc 2

(w związku z tymczasowym pobytem na końcu świata i chronicznym brakiem internetu, ewentualnych czytelników wyrwanych z kontekstu informuję, iż część pierwsza znajduje się jakieś 1650 zdjęć poniżej. W poprzednim odcinku; – dołączył do nas Daniel (♥!!!!!!!!!) – padało – umyliśmy się – chłopcy znów próbowali poderwać Maoryskę – William złamał paznokieć) Pierwotny plan zakładał, że … More Tongariro Alpine Crossing- odc 2

Tongariro crossing- odc. pierwszy

(Chciałabym dodać tą notkę w glorii i chwały naszych para-alpejskich zimowych wyczynów, popartych genialnymi zdjęciami, które tego dnia pstrykały się gęsto… ale widać nie można mieć w życiu wszystkiego, i WiFi nie dotarło jeszcze na stoki nowozelandzkich gór, ani w gęstwiny ostatnich pierwotnych lasów… Pozostaje mi liczyć, że zanim dorwę się do internetu na czas … More Tongariro crossing- odc. pierwszy

*

Wszystkich, którzy być może zaczęli się martwić, że w końcu dorwał nas wymiar nowozelandzkiej sprawiedliwości i nasza zabawa we freeganiskich Robin Hoodów skończyła się wyrokie dożywocia w więzieniu bez WiFi; ewentualnie, że moja nauka dynamicznej jazdy Kalinką strąciła nas w górską przepaść i już smażymy się w piekle uprzejmie informujemy, że nie- żyjemy! Chodzimy po … More *