Krótka historia przełomowego tryumfu

Został nam jeszcze tylko tydzień na nowozelandzkiej ziemi, więc mam zakaz „marnowania czasu w bibliotekach”- co jest równoznaczne z pisaniem bloga- bo przecież nie oglądaniu fotek znajomych na Facebooku. Jeździmy. Zwiedzamy. Można zaryzykować stwierdzenie, że trochę się spieszymy. I widzieliśmy PINGWINY!!!! I ALBATROSY!!!! Jednak o tym w kolejnych odcinkach, dziś jedynie zaskakująca historia Marchewkowego eksperymentu! … More Krótka historia przełomowego tryumfu

O drodze do Fiordlandu i raju przypadkowo odnalezionym :)

Cofnijmy się w czasie. Porzućmy na moment zachwycające piękno Milfordsound. Odpocznijmy przez chwilę od setek zdjęć ośnieżonych gór, jezior i lasów. Mimo wszystko istnieje w Nowej Zelandii życie „pozafiordlandowe”. Zanim dojechaliśmy do widokowego raju na ziemi, minęliśmy kilka miejsc godnych uwagi. Rozpocznijmy od nowej tradycji- czyli tradycyjnie szpetnej mapki orientacyjnej! W dzisiejszym odcinku przejedziemy od … More O drodze do Fiordlandu i raju przypadkowo odnalezionym 🙂

Blog Roku 2015

UWAGA UWAGA!!!!! Za radą i namową Wielebnej Zofii zgłosiłam „weterynarza bez granic” na konkurs „Blog Roku 2013”! Rzekomo rażący brak poszanowania zasad interpunkcji i ortografii (lub mglista ich znajomość) jest niczym w zestawieniu z moim zjawiskowym stylem pisarskim, potoczystą narracją i kolorowymi foteczkami, które tu prezentuję. Jeśli więc zaglądanie na mojego bloga sprawia Wam szczerą/wątpliwą/złośliwą/niewytłumaczalną przyjemność- … More Blog Roku 2015

Fjordland odc 1

Dotarliśmy do Fjordlandu. W obliczu tego spektakularnego w życiu każdego podróżnika- zdjęć pstrykacza wydarzenia, porzućmy na moment chronologię. Fjordland, Shadowland, rzekomo jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Rzekomo i całkiem słusznie. Jesteśmy tu od 3 dni. Nie widzieliśmy jeszcze wiele. Przeszliśmy Kepler Track. Najpiękniejsze dopiero przed nami, a już osiągnęliśmy górną granicę tolerancji na kicz … More Fjordland odc 1

Franz Jozef, Rob Roy i Fox; czyli lodowce

Aksamitne szepty jakimi Bea informowała nas, i cały świat, o swojej tajemniczej, i nie pozbawionej nawet cienia szansy na wyjaśnienie (jak większość przyrodniczych zjawisk i spostrzeżeń w życiu blondynki) fascynacji lodowcami (a także „oceanem” w postaci Morza Tasmana) nigdy nie doczekały się z naszej strony komentarza, w pełnym zasadności lękiem, przed rozmową, lub ośmieleniem Beatki … More Franz Jozef, Rob Roy i Fox; czyli lodowce