Śląski Ogród Zoologiczny, albo 150 zdjęć słowików

W temacie „Bunika podróże małe i duże” już dawno, dawno temu nastała era skromności i umiarkowania (żeby nie napisać biedy, nędzy i nudy), konsekwentnie więc podróże są tylko małe, krótkie i niedalekie. Na szczęście fotografowanie zwierząt zawsze jest przygodą i wyzwaniem, a i ciekawie może być wszędzie. Niby taki Śląsk to żadna egzotyka, ale jak się rozmówca uprze, to za Chiny nic nie zrozumiem (a jak dłużej powalczę w konwersacji to i mój pomorsko-uniwersalny akcent godzinami nie może wrócić do normalności), a i słownik można trwale wzbogacić o „boroczki” czy inne myląco wdzięcznie brzmiące inwektywy.

Poniższego wyboru zdjęć żadną miarą nie nazwałabym reprezentatywnym dla Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Gdybym miała wybrać najciekawsze i najpiękniejsze zwierzę ZOO byłby to lampart perski. Lampart, z typową dla wielkich kotów perfidną arogancją, nawet nie wyszedł na ekspozycję. Było zimno. Są też nosorożce, słodkie i milutkie jak to nosorożce. Żyrafiątko ze śmiesznie krótką szyją (ponieważ żyrafiątka nie mają proporcji „malutkiej żyrafy”- mają bardzo długie nogi i krótką, w żyrafich standardach, szyję). Mają tam wilki grzywiaste… które nawet mają kilka honorowych zdjęć miernej jakości, bo bardzo lubię wilki grzywiaste. Gerezy z dzieciakami. Jest gepard. I karakal, który nie pozował, bo było zimno… albo był wrednym kotem. Jest też wiele innych ciekawych gatunków, których nie fotografowałam, bo… było zimno 🙂 Poza tym kilka dni po zdjęciu gipsu z nogi człowiek mimo wszystko nie jest przesadnie mobilny 🙂

Dlaczego słowiki chińskie? Bo były…. I były ładne. Urocze. Towarzyskie… Zestaw cech urzekający amatora pstrykania zdjęć, który to ma spore marzenia, a za grosz cierpliwości. Ponadto sala wolnych lotów również była urokliwa. I ciepła. Na przedwiośniu wiele rzeczy rozbija się o temperaturę otoczenia 🙂

DSC_9517

DSC_9525koby śniade

DSC_9530było tak zimno, że nawet wielbłądom nie chciało się wychodzić 🙂

DSC_9535baktriany zawsze przystojne 😉

DSC_9542wilki grzywiaste

DSC_9545

DSC_9599błyszczak stalowy (Lamprotornis chalybaeus)

DSC_9552gołąbek zielonoskrzydły/miedzianka szmaragodwa (Chalcophaps indica)

DSC_9607gołąbek diamentowy (Geopelia cuneata)

DSC_9576puchoczub samiczka (Rollulus roulroul)

DSC_9573puchoczub samiec

DSC_9619zeberka

DSC_9594sójkowiec (Garrulax leucolophus)

DSC_9655słowik chiński (Leiothrix lutea)

DSC_9647

DSC_9625

DSC_9626

DSC_9641

DSC_9642

DSC_9657

DSC_9648

DSC_9631

Reklamy

2 thoughts on “Śląski Ogród Zoologiczny, albo 150 zdjęć słowików

  1. O jejku, niedawno znalazłam Twojego bloga i się nim zachwyciłam. Robisz piękne zdjęcia, ciekawie opowiadasz i naprawdę świetnie prowadzisz dziennik internetowy :). Od tej pory będę tu stałą bywalczynią! Też lubię zwierzęta, a ptaki to kocham bez granic :). Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s