Outback

Outback to „po australijsku” wszystko, co znajduje się poza cywilizowanym światem miast, miasteczek i wioseczek, których mieszkańcy oprócz rodziny, owiec i kangurów regularnie widują również nieskoligaconych (oficjalnie) sąsiadów, a nawet obcych ludzi; zaś odległość do kolejnej osady nie przekracza 200 km. Jako, że do powyższego opisu „cywilizacji” pasują niemal wyłącznie wybrzeża i wschód kraju- cała … More Outback

Lady Miracle i jej cudowna historia.

To jest „Lady Miracle”. I glista, którą z niej wczoraj wyciągnęłam. Historia „Lady M.” zaczęła się przed wczoraj. Przyjął ją nasz nowy vet-wolontariusz z Australii. Ocenił, że kociaczek jest dramatycznie niedożywiony, lekko odwodniony i zaniedbany. Podał jej nieco płynów s.c, pastę odrobaczającą p.o, zalecił kontynuację nawadniania przez kolejne 3 dni i wysłał do domu. Wczoraj … More Lady Miracle i jej cudowna historia.

O logice i konsekwencji

Gdzieś między „chwilami sławy i chwały”, przygotowaniami do wyprawy, a chorowaniem „na wszystko”; w świecie mrozu i świątecznej gorączki- dyżury trwają dalej. Nie wiem już czy mnie to dziwi, śmieszy, albo bawi. Pewnie tylko kilka historyjek dzieli mnie od pewności, że nie ma o czym pisać. A wtedy blog skona śmiercią naturalną. Być może wtedy … More O logice i konsekwencji

Historia pewnej Milongi

Oswajam kota. Fakt, że któryś z bezdomnych podopiecznych pani G. trafi ostatecznie w moje skromne cztery ściany (gdyż staropolska fraza „pod dach” byłaby dużym nadużyciem wobec lokum, w którym koczuję) był oczywistą oczywistością. Sukcesywnie znoszone koty: prychające, kaszlące, kichające, zasmarkane i załzawione nieprzerwanie kolonizowały szpitalne klatki. Brudne, chore, dzikie…. Patologiczny zespół cech, którym nie mogę … More Historia pewnej Milongi

Od dziecka chciałam być „przyrodnikiem”. Miałam pełne szuflady muszelek, piór i liści i dziwnych kamyków. Całymi dniami uganiałam się za wszelkim latającym, skaczącym i biegającym robactwem, skradałam do ptaków i dokarmiałam półdzikie koty, by wieczorami śnić o rejsach z kapitanem Cousteau lub obserwacjach kosmatych ptaków kiwi z sir Davidem Attenborough. Gdy tylko otrzymałam upragnione pozwolenie … More